niedziela, 6 lipca 2014

Uzupełnienie kosmetyczki w Niemczech - pielęgnacja cz. 2

Ciąg dalszy bycia chwalipiętą :) Tym razem nadszedł czas zaprezentowania produktów do pielęgnacji twarzy i ciała, które kupiłam podczas mojego ostatniego wypadu do Berlina. Wszystkie zdobycze pochodzą z drogerii DM.


 Moje włosy, a co za tym idzie i ja, bardzo lubimy się właśnie z produktami do włosów marki Alverde. Ich wegańskie szampony, odżywki i maseczki bez grama silikonów świetnie działają na moje niskoporowate włosięta. Niestety z ubolewaniem przyjęłam do wiadomości fakt, że z półek drogerii DM zniknęła seria z amarantusem, która była moim hitem. Zdążyłam jeszcze co prawda w minione wakacje zrobić spore jej zapasy, ale niestety topnieją one w zatrważającym tempie. Dlatego postanowiłam zaopatrzyć się w jakieś zamienniki. Tym razem wybór padł na dwa szampony: nadający połysk z cytryną i morelą (kiedyś miałam już maseczkę z tej serii i byłam bardzo zadowolona - przypomnienie TUTAJ) oraz szampon nadający objętość z oliwką i henną. 
 Z odżywek wybrałam tę do włosów farbowanych z lipą i żurawiną (mam nadzieję, że lipy z tego nie będzie) oraz tę do włosów blond z chmielem i miodem


Do koszyka trafiły także kremy do twarzy. Wszystkie marki Alverde z tej samej serii przeciwstarzeniowej przeznaczonej do skóry po trzydziestym roku życia. Zarówno krem na dzień, jak i krem na noc oraz serum pod oczy zawierają koenzym Q10 i inne dodatkowe wyciągi - m.in. z jagód goji i rokitnika. Producent obiecuje wzmocnienie, regenerację i ochronę skóry. Poczekamy, zobaczymy. 


Na koniec małe przyjemności.
Żel pod prysznic Alverde z miętą i bergamotką (wytłumaczcie mi proszę dlaczego wzięłam tylko jeden??? zdecydowanie mój zapach na lato). Potem coś, co przyda się na wakacjach czyli żel pod prysznic Balea After Sun Dusche, który usuwa ze skóry chlor, sól morską, pozostałości preparatów do opalania i chłodzi skórę. Na dodatek ładnie pachnie olejkiem kokosowym, który kojarzy mi się z wakacjami na plaży.
Z produktów do pielęgnacji ciała wybrałam balsam Balea Soft-Öl Balsam do skóry bardzo suchej oraz krem do rąk Balea z masłem shea i olejem arganowym.

Teraz wystarczy przetestować. Jeśli coś mnie zaintryguje, na pewno dam wam znać.
A może Wy już znacie te produkty i możecie coś o nich więcej powiedzieć?

Ściskam
Karola x x x 

3 komentarze:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...