czwartek, 19 czerwca 2014

Niekosmetycznie - różowe koraliki na poprawę humoru

To niesamowite jak kawałek taniego plastiku może czasem poprawić humor :) Stało się to trzy dni temu, było już późne i gorące popołudnie, a ja jeszcze na chwilę szłam do pracy. Szłam, bo przecież korki o tej porze przyprawiają o zawał serca. Humor mi raczej tego dnia nie dopisywał więc weszłam bez przekonania do jednego ze sklepików, które mijałam po drodze. A tam, zaraz od progu zawołały do mnie "weź mnie" dwie różowe, trochę infantylne bransoletki. Każda z nich kosztowała piątaka. Szybki rzut okiem do portfela czy mam tak zawrotną kwotę przy sobie (bo ja zwykle wszystkie pieniądze trzymam raczej w bankomacie). Wygrzebałam garść monet, odliczyłam 10 PLN i stałam się szczęśliwą posiadaczką dwóch wesołych bransoletek z okrągłych koralików. Od razu oderwałam metki z ceną i hop na nadgarstek, a "banan" sam mi jakoś tak wszedł na ryjka :) To popołudnie już nie było takie beznadziejne...




Też tak czasem macie, że mała rzecz "zrobi" wam dzień?

Ściskam
Karolina x x x

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...