piątek, 22 marca 2013

Shoppin' not gone wild :)

Małe zakupy i w dodatku niejednorazowe. Kupiłam to, co było mi niezbędne i w zamian dostałam mały bonus :) 

  • żel Radox z cytrusami i miętą - nie jest to moje pierwsze opakowanie tego produktu. Lubię go bardzo tylko czekam na cieplejsze dni, aby jego zapach mógł mnie orzeźwiać, a nie chłodzić.
  • krem Ziaja Kuracja Przeciwtrądzikowa, krem redukujący trądzik - krem z opisu ma podobne działanie do Effaclar z LRP, który niestety u mnie się nie sprawdził. Zobaczymy, czy jego o wiele tańsza wersja da radę.
  • krem pod oczy Clinique Repairwear Laser Focus - musi poczekać chwilkę, aż skończę Advance Night Repair z Estee Lauder.
  • płyn złuszczający Clinique 3 - w moim przypadku produkt pierwszej potrzeby. 
A teraz o bonusie. Przy zakupie produktów Clinique dostałam prześliczną kosmetyczkę z ich produktami w wersji mini. Ucieszyłam się jak przedszkolak, a sama kosmetyczka niezmiernie cieszy oko.


Lubię takie niespodziewajki :)

Miłego weekendu :*



1 komentarz:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...