sobota, 9 lutego 2013

Odświeżacz do dłoni o zapachu butaprenu :)

Wraz z nastaniem nowego roku kalendarzowego postanowiłam wzmocnić swoje paznokcie i zaczęłam ponowną kurację Nail Tek II. W związku z tym zdecydowałam się nie malować paznokci dłoni na ciemne kolory ponieważ chcę dać im w spokoju odpocząć i odrosnąć. No i tu pojawił się problem. Po przejrzeniu mojego pudła z lakierami nie znalazłam zbyt wielu jasnych/cielistych lakierów. 98% procent z nich to mocna reprezentacja kolorów. Chciałam  kupić coś niedrogiego i wybór padł na Wibo Express Growth z refleksami w kolorze 451. Sama się zdziwiłam jak mnie ten lakier urzekł w sklepie bo nie lubię zbytniego błysku i brokatu na rękach.
Ten lakier to minimalne złoto-srebrne drobiny zwieszone w bezbarwnej bazie. Ale jak człowiek się przyjrzy dokładnie to znajdzie tam też szare cząsteczki - taki lekki popiół. 
Dłoń ubrana w Wibo 451 wydaje się świeża i elegancka. Nic z chamskiego błysku. Takie niby nic, takie "barely there". 
No i teraz kwestia zapachu...jest to pierwszy lakier z jakim miałam do czynienia, który śmierdzi/pachnie butaprenem. Nic z typowego zapachu lakierów do paznokci w nim nie znajdziecie. Po prostu butapren. Mnie ten zapach szczególnie nie przeszkadza. Lubię czasem powdychać zapach pasty do podłogi, benzyny i butaprenu właśnie ;)


Całkiem nieźle wygląda, nieprawdaż?

Pozdrawiam
Karola
x x x



 

2 komentarze:

  1. bardzo fajny i nawet sama chciałam go kupić, ale tyle tego już u mnie kwitnie że został na sklepowej półce ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Daje lekki glow. Fajnie by wyglądałm na innym lakierze.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...