czwartek, 7 lutego 2013

Berlińskie zdobycze z drogerii DM

Dużo dziewczyn w blogsferze poleca niemieckie kosmetyki Balea i Alverde będące markami własnymi drogerii DM. Skusiłam się więc i ja :) Oprócz tego wzięłam jeden produkt Maybelline, który jest niedostępny w Polsce, a zbiera bardzo pozytywne recenzje. Produkty Balea i Alverde nie są drogie zatem serce nie bolało przy płaceniu. I tak od zeszłego weekendu mieszkają ze mną następujące rzeczy:

Włosy


  1. Balea Professional Tiefenreinigung Shampoo - szampon oczyszczający
  2. Balea Professional Blond Spülung - odżywka do włosów blond
  3. Alverde Intensiv-Aufbau Shampoo Amaranth – szampon odbudowujący z amarantusem
  4. Alverde Intensiv-Aufbau Spülung Amaranth – odżywka z tej samej serii
Pielęgnacja/ciało

  1. Alverde Aroma Pflegeöl Kokos – oliwka kokosowa
  2. Balea Dusche & Ölperlen Queen of the night – żel pod prysznic 
  3. Balea Duschöl - oliwka myjąca do suchej skóry
  4. Alverde Waschemulsion Calendula – emulsja z nagietkiem do mycia twarzy
  5. Balea Body-Öl Harmonie – oliwka do ciała o zapachu wanilii i kokosa
 Makijaż
  1. Maybelline Instant Anti-Age Effect Der Loscher Auge- korektor pod oczy w kolorze 01 Light

 Zdjęcie rachunku dla zainteresowanych cenami poszczególnych produktów:


Będę was na bieżąco informować czy ten szał na kosmetyki Balea i Alverde jest uzasadniony i jak sprawują się się one na mnie. 

Do testów przystąp! :)

Miałyście kiedyś któryś z tych kosmetyków? Jeśli tak, to jakie były wasze wrażenia?

Całuję
Karolina x x
 
 

4 komentarze:

  1. Ciekawe czy ten korektor pojawi się też u nas :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też czekam i czekam na ten korektor ale on uparcie się nei pojawia :/

    OdpowiedzUsuń
  3. zupełnie nie mam pojęcia dlaczego go do nas nie wprowadzają. po kilku dniach testów stwierdzam, że to bardzo przyzwoity kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...