niedziela, 18 listopada 2012

Recenzja - tusz Astor Big&Beautiful Play It Big

Po kilku tygodniach użytkowania mogę już powiedzieć co nieco na temat tuszu Astor Big&Beautiful Play It Big. Kupiłam go w Rossmannie w promocyjnej cenie 28 złotych.

Według producenta dzięki temu tuszowi nasze rzęsy będą wydłużone nawet o 83% i ulegną trzynastokrotnemu pogrubieniu a wszystko to dzięki małym czteromilimetrowym "rzęskom", które mają działać cuda. Brzmi cudownie, nieprawdaż? A jak jest w rzeczywistości?
Tusz posiada dosyć sporą zaokrągloną szczoteczkę silikonową. Lubię silikonowe szczoteczki, ale z tą się nie polubiłam. Dość trudno dotrzeć nią do rzęs w zewnętrznym kąciku oka.


Efekt jaki można uzyskać tym tuszem:
gołe rzęsy bez tuszu
dwie warstwy tuszu
jedna warstwa tuszu

dwie warstwy

Rzęsy po dwukrotnym pomalowaniu Big&Beautiful Play It Big nie wyglądają najgorzej ale tusz, według mnie, ma wiele innych wad, które go dyskwalifikują.

A te wady to:
  • kolor - tusz nie jest wystarczająco czarny, wolę ciemniejsze odcienie czerni
  • suchość - tusz jest dość suchy przez co sprawia trudność przy aplikacji
  • osypywanie się - tusz już podczas malowania opada na dolną powiekę a w ciągu dnia to kruszenie jeszcze się nasila. Drobinki tuszu wchodzą do oka powodując duży dyskomfort
  •  odbijanie - tusz w ciągu dnia odbija się na dolnej powiece tworząc ciemne "podkówki"
  • brak podkręcenia - podczas noszenia Big&Beautiful Play It Big miałam wręcz wrażenie obciążenia rzęs; tusz prostował moje naturalnie podkręcone rzęsy - naturalnie podkręcone tj. po kuracji Revitalash :)
Czy tusz ma jakieś zalety? Tak, jedną. Na szczęście bez problemu można go zmyć z oka.
Zaznaczam, że są to moje odczucia względem tuszu Big&Beautiful Play It Big. Są pewnie dziewczyny, którym pasuje lub będzie pasował. Ja w każdym bądź razie nie skuszę się na kolejne opakowanie. Nawet odstawiłam już to, które mam.

Miałyście do czynienia z tym tuszem?
Jakie są wasze wrażenia?
Pozdrawiam
K.

4 komentarze:

  1. Nie skusiłabym się na niego ze względu na szczoteczkę. To kruszenie tym bardziej nie zachęca do zakupu ;)

    P.S. Wyłącz weryfikację obrazkową- jest zbyteczna i ułatwia dodawanie komentarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się szczoteczka. Ale za tyle minusów na pewno jej nigdy nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  3. no niestety tusz okazał się w moim wypadku totalnym niewypałem. nadal szukam taniego i dobrego.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...