poniedziałek, 19 listopada 2012

Domowe frytki :)

Dziś post o zupełnie odmiennej tematyce, a mianowicie post kulinarny. Na kolację były domowe frytki w zdrowszej wersji czyli z piekarnika. Można je jeść same lub jako dodatek do innego dania. Pychaaaa :)
Ziemniaki pokroiłam w grube słupki, wymieszałam z papryką suszoną i rozmarynem, który świetnie komponuje się z ziemniakami. Nie zapomniałam też o dodatku oliwy z oliwek żeby frytki się ładnie zrumieniły a nie spaliły. 


Całość wyłożyłam na pergamin i piekłam w temperaturze 190 stopni Celsiusza przez 45 minut.





Po tym czasie frytki były rumiane i gotowe do jedzenia. Posoliłam je dopiero po wyjęciu z piekarnika. 





Można je też przygotować z wykorzystaniem innych ziół, czosnku - co kto lubi. Jemy je z czym dusza zapragnie: z ketchupem, majonezem, sosem czosnkowym czy salsą pomidorową.

Tyle węglowodanów na kolację? A co tam, rzadko jem ziemniaki, a frytki w tej zdrowszej postaci bardzo poprawiły mi nastrój :)

Najedzona i kontenta zabieram się za lekturę gazet i magazynów :)

Smacznego wieczoru,
K.

4 komentarze:

  1. Mniami! Uwielbiam ziemniaki w każdej postaci :D

    OdpowiedzUsuń
  2. jesteś wredna, bo nie przesłałeś mi ich mailem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kup drukarkę spożywczą 3D to następnym razem spróbujesz :)

      Usuń
  3. Szczerze mówiąc jestem frytkowym potworem! :) Musze wypróbować sposób z piekarnikiem ;) Tańsza i o wiele zdrowsza wersja tradycyjnych fryteczek ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...